Styl urban jungle staje się coraz popularniejszy. Nic dziwnego, gdyż dzięki niemu można stworzyć wnętrze pełne naturalnego charakteru, a jednocześnie przytulnego klimatu. Ważną rolę odgrywa zieleń, która poprawia samopoczucie, oczyszcza powietrze i nadaje wnętrzu harmonii. Trzeba jednak pamiętać, że podczas aranżacji salonu w stylu urban jungle należy unikać zbyt dużej ilości roślin, które zamiast tworzyć efektowną aranżację, wprowadzają wrażenie chaosu i ciasnoty.
Na czym polega styl urban jungle?
Urban jungle to styl inspirowany tropikalną roślinnością i naturą przeniesioną do wnętrz. Dominują w nim naturalne materiały, jasne kolory, żywe rośliny doniczkowe. Dzięki temu uzyskuje się swobodną, relaksującą atmosferę. Dobrze urządzony salon w tym stylu powinien być komfortowy oraz estetyczny, zaś rośliny mają podkreślać charakter pomieszczenia, a nie je przytłaczać. Najważniejsze jest zachowanie proporcji i przemyślane wyeksponowanie roślin.
Spokojna baza salonu, czyli fundament udanego urban jungle
Jednym z najczęstszych błędów przy urządzaniu salonu w stylu urban jungle jest skupienie się wyłącznie na roślinach, bez wcześniejszego zaplanowania całej aranżacji. Tymczasem odpowiednio przygotowana baza decyduje o tym, czy zieleń będzie wyglądać elegancko i harmonijnie, czy raczej przytłaczać wnętrze. Bazą są oczywiście kolory ścian, które stają się także dekoracją salonu. Najlepiej postawić na odcienie bieli, kremu czy beżu oraz ciepłe odcienie zieleni. Takie barwy nie tylko doskonale odbijają światło, ale też optycznie powiększają pomieszczenie. Dzięki temu nawet większa ilość roślin nie sprawia wrażenia ciężkości. Zieleń liści odcina się od neutralnego tła. Rośliny są wówczas uporządkowane wizualnie, ale też ich piękno jest podkreślone. Salon można pomalować także na odcienie oliwkowe czy piaskowe, zaś delikatna terakota jeszcze lepiej podkreśli charakter wnętrza.
Meble i dodatki — jak dopełnić styl urban jungle?
W stylu urban jungle bardzo ważną rolę pełnią odpowiednio dobrane meble i dodatki. To one budują atmosferę wnętrza i sprawiają, że salon staje się spójny. Najlepiej wybrać lekkie formy inspirowane naturą. Można więc postawić na meble wykonane z drewna z widocznym usłojeniem czy też te z rattanu, wikliny bądź bambusa. Drewniane stoliki kawowe oraz plecione fotele świetnie się prezentują, tworząc wrażenie lekkości i organicznego klimatu. Dobrze sprawdzą się także meble o minimalistycznych, zaoblonych formach i ryflowanych frontach.
Nie można zapominać o dodatkach, które wpisują się w charakter stylu urban jungle. Poduszki, zasłony i pledy o grubych, naturalnych splotach tworzą przestrzeń sprzyjającą relaksowi. Dobrze wyglądają choćby te w odcieniach beżu czy karmelu oraz ciepłej szarości. Należy natomiast unikać mocnych wzorów czy też abstrakcji. Wszystkie dodatki powinny być stonowane. Ogromne znaczenie ma też światło, które stanowi uzupełnienie wnętrza. Lampy z papierowymi abażurami doskonale się prezentują, zaś drewniane ramki czy lustra w minimalistycznym wydaniu dodają salonowi więcej elegancji.
Efektowne rośliny — sekret harmonijnego urban jungle
W aranżacji salonu najlepiej sprawdzą się wyraziste gatunki roślin o dekoracyjnych liściach. Duże rośliny pełnią rolę naturalnej rzeźby, a jednocześnie przyciągają uwagę. Można wybrać monsterę z dużymi powycinanymi liśćmi, która sprawia, że salon ma bardziej egzotyczny klimat. Sprawdzi się też fikus lirolistny czy też strelicja.
W stylu urban jungle ważne jest odpowiednie rozmieszczenie roślin. Duże okazy najlepiej prezentują się w miejscach, gdzie mają wokół siebie nieco wolnej przestrzeni. Można więc np. palmę areki ustawić obok sofy i fotela bądź przy dużym oknie. Dzięki temu tworzy się efekt naturalnej strefy relaksu. Bananowiec bądź filodendron mogą stać się centralnym punktem aranżacji i zastąpić tradycyjne dekoracje. Zdecydowanie lepszy efekt zapewnia wybór kilku większych, wyrazistych gatunków niż duża ilość małych roślin.
Rośliny takie jak monstera, palma areka, bananowiec, fikus lirolistny czy strelicja porządkują przestrzeń wizualnie, nadając jej rytm i spójność. Takie rozwiązanie jest szczególnie polecane w nowoczesnych i minimalistycznych salonach, gdzie rośliny ocieplają aranżację, a nie dominują nad dodatkami czy meblami. Ponadto dobrym pomysłem jest różnicowanie wysokości roślin, czyli połączenie jednego wysokiego egzemplarza z kilkoma średnimi, ustawionymi na stojakach bądź konsoli.
Jakie donice wybrać do stylu urban jungle?
Dopełnieniem całości są doniczki oraz osłonki, które mają wpływ na odbiór całej kompozycji roślinnej. W stylu urban jungle najlepiej sprawdzą się modele wykonane z ceramiki o matowym wykończeniu, ale też te z surowego betonu architektonicznego. Można również wybrać naturalnie plecione kosze z rattanu czy wikliny. Bardzo popularne są osłonki w kolorze oliwkowej zieleni, które współgrają z zielenią liści i zapewniają całej aranżacji spójność. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na proporcję doniczek względem roślin. Małe doniczki zaburzają stabilność rośliny i wyglądają nieestetycznie, natomiast za duże sprawiają wrażenie przypadkowych i ciężkich. Metalowe czy drewniane kwietniki nadają lekkości i głębi całej aranżacji. Matowe powierzchnie współgrają z naturalnym charakterem urban jungle.
