Wielkoformatowe płytki wciąż królują w łazienkach, wprowadzając wrażenie przestronności i luksusu. Jednak obok nich coraz częściej pojawiają się mniejsze formaty – nie jako dominanta, lecz detal podkreślający charakter wnętrza.
Duże formaty wciąż na fali
Od kilku lat w modnych aranżacjach łazienek dominują płytki o dużych rozmiarach. Ich popularność nie jest przypadkowa, a wynika zarówno z estetyki, jak i z funkcjonalności. Gładkie, rozległe powierzchnie ograniczają ilość fug, co nie tylko ułatwia utrzymanie czystości, ale także potęguje efekt optycznego powiększenia przestrzeni. To szczególnie ważne w małych łazienkach, gdzie każdy centymetr ma znaczenie.
Duże formaty wybierane są też, gdy zależy nam na spójności, elegancji i wrażeniu „monolityczności”. W połączeniu z matowym wykończeniem i subtelną teksturą kamienia lub betonu tworzą idealne tło dla minimalistycznych mebli i nowoczesnych armatur. Odcienie ziemi, beżu i szarości dominują w kolekcjach topowych producentów, tworząc spokojne przestrzenie, które wyciszają.
Mały format jako dekor
Mimo iż duży format płytek łazienkowych rządzi w trendach, małe płytki nie odeszły w zapomnienie. Zmieniła się natomiast ich rola. Dziś nie są już podstawą kompozycji, lecz pełnią funkcję dekoracyjną, stanowiąc akcent, detal lub wykończenie strefy. Widzimy to w nowoczesnych łazienkach, gdzie np. przestrzeń prysznicowa lub ściana za umywalką zyskuje indywidualny charakter dzięki mozaice, drobnym cegiełkom lub kaflom o strukturze 3D. Takie rozwiązanie pozwala przełamać monotonię dużych płaszczyzn i dodać im głębi.
Mały format działa szczególnie dobrze w kontrastowym zestawieniu (np. duże, matowe płyty w kolorze kamienia połączone z połyskującą, drobną mozaiką w odcieniu miedzi lub złamanej bieli). Dzięki temu przestrzeń zyskuje wrażenie dopracowania, a światło pięknie gra na fakturze kafli. Jeśli lubisz klasyczne wnętrza, sięgnij po płytki w formacie 10x10 cm lub charakterystyczne cegiełki 7,5x15 cm ułożone w jodełkę. W nowoczesnych aranżacjach dobrze sprawdzają się też małe heksagony, które nadają dynamiki.
Jak łączyć duży i mały format w łazience?
Sztuką jest takie zestawienie płytek, by oba formaty współgrały ze sobą, zamiast rywalizować. Duży format powinien stanowić bazę (spokojne, jednolite tło), a mały format – wprowadzać urozmaicenie. Najlepiej sprawdza się zastosowanie małych płytek w wybranych strefach funkcjonalnych: wnękach prysznicowych, obudowie wanny, przestrzeni nad umywalką lub w pasie dekoracyjnym biegnącym przez ścianę. W takich miejscach drobny format działa jak biżuteria, która dopełnia całość, ale nie przytłacza.
Unikaj jednak nadmiaru wzorów i kontrastów. Współczesne łazienki opierają się na spójności, więc jeśli decydujesz się na małe płytki, dobierz je kolorystycznie do dominującego tonu wnętrza. Fuga powinna być subtelna, najlepiej zbliżona kolorem do płytek – zbyt mocna kontrastowo może zaburzyć harmonię.
Małe płytki wymagają światła. Ich faktura, połysk lub nieregularny kształt nabierają uroku dopiero w odpowiednim oświetleniu. Dlatego planując aranżację, pomyśl o punktowym świetle LED nad niszą z mozaiką, bocznych kinkietach przy lustrze czy oświetleniu liniowym w strefie prysznica. Odbicia i cienie wydobędą głębię powierzchni, a łazienka stanie się bardziej trójwymiarowa.
Warto również pamiętać o detalach wykończeniowych, np. listwach aluminiowych lub dekoracyjnych profilach, które elegancko oddzielą różne formaty i podkreślą proporcje wnętrza.
Sprawdź: Ile metrów powinna mieć łazienka? Jaka powierzchnia jest minimalna?
